fantazja

Dwa lata pod lodem…

Dwa lata mineły odkąd prze­sta­łem tu publi­ko­wać zdję­cia. Dwa długie lata! Jednakże pewnych pasji nie można po prostu ot tak zosta­wić — one gdzieś siedzą, zamro­żene, ale żywe. Dlatego mam nadzieję, że mogę w tej chwili powie­dzieć: wróci­łem. Zima minęła. Lody stop­niały… (wkrótce na blogu poja­wią się kolejne foto­gra­fie)

Club Macabre

Wejście do Klubu było znane nielicz­nym. Zaprawdę tylko wybrani wiedzieli, że za szarymi stalo­wymi drzwiami miesz­czą­cymi się w obskur­nym podwórku znaj­do­wało się praw­dziwe deka­denc­kie podzie­mie Miasta. Scho­dząc po wąskich scho­dach do cegla­nej piwnicy natra­fiało się na ścianę oparów tyto­niu, opium oraz każdej możli­wej używki znanej ludz­ko­ści. Panu­jący wszę­dzie półmrok i psycho­de­liczna, docho­dząca nie wiadomo skąd muzyka pogłę­biały […]

Podopieczna Czarownicy

Moja najmil­sza wiedźmo, desz­czowa panienko, Tobie jezioro łożem, a chmura sukienką; Gdy po lesie prze­cho­dzisz, każdy kwiat i drzewo Wołać by cię powi­nien: „Chodź, panno ulewo!” Oraczowi by ciebie mieć nad suchą niwą. A gdybym ja był kwiat­kiem, gorczycą, pokrzywą Albo rumian­kiem, wten­czas wieczną tobie miłość Przy­siągł­bym i w małżeń­ską wstą­pił­bym zaży­łość. Ale ja na nieszczę­ście nie kwiat ani ziele; Czło­wiek mięsny, […]