Camera obscura

Współ­cze­sne aparaty to majstersz­tyki tech­no­lo­gii. Mega­pik­sele senso­rów CMOS, matry­cowy pomiar świa­tła, ISO idące w tysiące, rozpię­tość tonalna kilka­na­ście EV… a wszystko to by powstał lepszy obraz. Bo ja szcze­rze uważam, że w foto­gra­fii tak naprawdę liczy się końcowy obraz, a nie to czy do jego powsta­nia wyko­rzy­stano tech­no­lo­gię ze Star Trek, czy kawałka kamie­nia i dłuta. Dlatego bez oporów foto­gra­fuję […]

Two tiny photos from “Manufacture”

Today, I post just two pictu­res to show that I am still alive. I have made them right after Chri­st­mas in “Manu­fac­ture” in Lodz (it is a 19th century factor complex, trans­for­med into commer­cial and cultu­ral center—something defi­na­tely worth visi­ting). As usual, I will be glad to read your opinion below! 

Mayan legacy

Today I have finally deci­ded to share a few impres­sions from my brief stay in Mexico. The coun­try is undo­ub­te­dly a very exotic and until the last minu­tes I was hoping that I can make some pictu­res simi­lar in style to those I shot in India. Unfor­tu­na­tely, none of that! I turned to be isola­ted from the real world by the stone […]